Fragmenty tekstów autorstwa Tomka Barbachowskiego i Donaty Gierczyckiej zamieszczonych w archiwalnych wydaniach gazetki.
Początki
Wszystko zaczęło się w roku 1979. Dwaj koledzy ze szkolnej ławy, wtedy uczniowie Liceum w Sulejówku, wyjechali na obóz harcerski, podczas którego zetknęli się z pracą stacji amatorskiej. To wystarczyło, aby zafascynować się tym hobby. Wpadli na pomysł, aby w Liceum założyć klub łączności. Na tyle wytrwale zawracali głowę ówczesnemu Dyrektorowi Liceum, panu Zygmuntowi Mikołajukowi, aż w końcu uzyskali zgodę na założenie klubu łączności na terenie szkoły. Dnia 13 kwietnia 1980 roku odbyło się pierwsze, założycielskie spotkanie. Uczestniczyło w nim kilka osób, m.in. wspomniani wcześniej Gerard i Zbyszek, dwaj krótkofalowcy odnalezieni na terenie Sulejówka: Bogdan SP5HGR i Krzysztof SP5ATV (znany przede wszystkim jako znakomity polski żeglarz i Kapitan Żeglugi Wielkiej) oraz piszący te słowa, wtedy jedenastoletni Tomek.
Dalej sprawy potoczyły się same...
Zaczęliśmy spotykać się w klubie, gromadzić sprzęt łączności. Na klubowych spotkaniach wysłuchiwaliśmy technicznych pogawędek Bogdana SP5HGR, który jest w tej dziedzinie prawdziwą skarbnicą wiedzy.
Wkrótce członkowie klubu zaczęli wyjeżdżać na specjalistyczne harcerskie obozy łączności i brać udział w zawodach łączności służbowej. Zawody takie polegały na tym, aby przekazywać i odbierać między czterema radiostacjami otrzymane od organizatorów depesze (czyli tzw. radiogramy). Zespół, który wykonał to zadanie w najkrótszym czasie, wygrywał zawody. Zadanie nie jest wcale proste - podczas łączności trzeba zachowywać pewne określone zasady i przepisy.
W ten sposób zdobywaliśmy pierwsze doświadczenia.
SP5ZCC na falach eteru
Data powstania klubu nie stanowi początku pracy na pasmach amatorskich. Na uzyskanie licencji przyszło nam czekać do 18 lutego 1986. Najpierw była przerwa spowodowana stanem wojennym. Później konieczność zaczynania wszystkiego praktycznie od początku.
Licencja krótkofalarska jest czymś podobnym do prawa jazdy z tym, że dotyczy przywilejów i obowiązków dotyczących korzystania z fal eteru. Aby otrzymać taką licencję, należy zdać egzamin przed Państwową Komisją. Podczas egzaminu należy wykazać się znajomością podstawowych zasad i praw elektroniki, bezpieczeństwa pracy z urządzeniami elektrycznymi i elektronicznymi, znajomością przepisów obowiązujących radioamatorów, umiejętnością prowadzenia łączności i wreszcie znajomością telegrafii (czyli alfabetu Morse'a). Licencje krótkofalarskie są obecnie wydawane przez Urząd Regulacji Telekomunikacji.
W 1986 roku otrzymaliśmy więc upragnioną licencję i znak krótkofalarski. Taki znak jest dla każdego radioamatora jego krótkofalarskim nazwiskiem. Krótkofalowcy mają obowiązek podawać swój znak podczas prowadzenia łączności. Nasz znak to SP5ZCC. Każdy znak składa się z kilku segmentów, podobnie jest z naszym. Pierwsze litery znaku pozwalają zidentyfikować kraj, z którego pochodzi stacja: SP - oznacza Polskę. Cyfra, która znajduje się w znaku oznacza okręg administracyjny w którym znajduje się stacja: w naszym wypadku jest to cyfra 5, która oznacza województwo mazowieckie. Ostatnie litery znaku to już indywidualny wyznacznik stacji. A zatem nasz znak jest zupełnie unikalny, żadna inna stacja amatorska na świecie nie posiada takiego znaku.
Dlaczego warto zajmować się krótkofalarstwem?
Może niektórych dziwi fakt, że komukolwiek chce się zajmować krótkofalarstwem w czasach kiedy mamy dostęp do telefonów komórkowych, do sieci Internet i wielu innych zaawansowanych technologii. Ale jednak na całym świecie są miliony ludzi, którzy chcą nadal się tym zajmować. Dlaczego? Trudno na to odpowiedzieć. Równie dobrze można zapytać, dlaczego ludzie zbierają znaczki, stare monety czy fascynują się sportem. Właśnie jest to sprawa fascynacji. Krótkofalarstwo jest dla nas pasją i dlatego chcemy się tym zajmować i poświęcać na nie czas.
Co to daje...
Czasem spotykamy się z takim pytaniem: co to daje, co daje krótkofalarstwo. Odpowiedź nie jest trudna. W sensie materialnym nie daje zupełnie nic. Daje za to ogromną satysfakcję i wewnętrzne zadowolenie z racji zajmowania się tym, co jest pasją. Jednak nasze hobby niesie także inne korzyści. Z uwagi na jego charakter pozwala w sposób naturalny i bezbolesny pogłębiać swoją wiedzę techniczną, pozwala na doskonalenie znajomości języków obcych i wreszcie daje możliwość zapoznania się z nowymi technikami komputerowymi i łącznościowymi.
W naszym klubie oprócz prowadzenia tradycyjnych łączności na pasmach amatorskich, zajmujemy się także prowadzeniem łączności technikami cyfrowymi, przesyłaniem na odległość obrazów i wreszcie telewizją amatorską.
Członkowie klubu starają się uczestniczyć w ważnych dla naszego miasta wydarzeniach. Zawsze jesteśmy tam z kamerą video. Później, już w klubie, musimy wykonać montaż nagranego materiału, dodać napisy i nagłówki informacyjne, aby można było w końcu wyemitować nagrany materiał.
Chłpaki, wyżej się nie da...!Na zdjęciu: montaż anten Yagi na dachu LO
Telewizja amatorska....
Jednym z przywilejów, jakie daje nam posiadanie licencji krótkofalarskiej, jest możliwość nadawania programu telewizyjnego. Nasza stacja jest stacją amatorską, nie może być zatem mowy o żadnych reklamach, nie możemy prowadzić działalności komercyjnej. Ale możemy nadawać program telewizyjny o charakterze amatorskim i takie programy nadajemy. Staramy się w nich informować o najważniejszych wydarzeniach na terenie Sulejówka, przekazujemy relacje z kolejnych posiedzeń Rady Miasta i staramy się zawsze przybliżać telewidzom ideę krótkofalarstwa. Zapraszamy do oglądania amatorskich programów nadawanych przez stację SP5ZCC. Programy są emitowane raz w tygodniu, w każdą niedzielę o godzinie 18.00. Nadajemy w paśmie amatorskim 70cm, które prawie każdy wpółczesny telewizor lub magnetowid jest w stanie odbierać. Dane techniczne emisji: częstotliwość 434,250MHz (kanał S-37, nieco poniżej sygnału telewizji TVN), odstęp fonii 5,5MHz.
Jak to jest możliwe?
Wspólne zamiłowanie kilku pasjonatów może nie wystarczyć, aby prowadzić działalność klubu takiego jak nasz. Ale my mieliśmy ogromne szczęście. Dyrekcja Liceum zawsze traktowała nas bardzo życzliwie, a nasza działalność spotykała się z dużym poparciem. Klub powstał dzięki zgodzie Pana Zygmunta Mikołajuka, ówczesnego Dyrektora Liceum, który nie tylko wyraził taką zgodę, ale i w miarę możliwości wspomagał działalność klubu.
Obecnie ogromnego wsparcia udziela nam Pani Halina Zielińska, obecna Dyrektor Liceum Ogólnokształcącego im. I.J. Paderewskiego. Nasze krótkofalarskie pomysły są często nieco zwariowane, ale Pani Dyrektor już się do tego chyba przyzwyczaiła i obdarza nas zaufaniem, a my staramy się nie zawieść tego zaufania.
W tej chwili do klubu należy ponad 30 osób. Większość z nas ukończyła Liceum w Sulejówku. Między innymi dzięki działalności klubowej możemy śmiało powiedzieć, że szkoła dała nam znacznie więcej niż samo tylko wykształcenie.
Działalność klubu cieszy się także ogromną życzliwością Pani Burmistrz i Rady Miasta, dzięki czemu klub ma możliwość rozwijania się. Tak więc możemy śmiało powiedzieć, że oprócz wspólnej pasji, tym co pozwala klubowi działać jest życzliwość ludzi, z którymi się stykamy.
Jak nas znaleźć?
Klub mieści się w Liceum Ogólnokształcącym im. I.J. Paderewskiego w Sulejówku. Łatwo nas tam znaleźć, wystarczy zapytać o klub. Zapraszamy każdego, kto chciałby bliżej zapoznać się z naszym hobby. Chętnie opowiemy o krótkofalarstwie, zademonstrujemy pracę naszych krótkofalarskich urządzeń, pochwalimy się osiągnięciami.
Zapraszamy serdecznie. Może krótkofalarstwo jest także twoją pasją, ale nie miałeś okazji się o tym przekonać ....
O rekordach, dyplomach i podróżach po świecie radiowców, czytaj w wydaniach internetowych gazetki.